Kącik kulinarny czyli czym nakarmić głodnego budowniczego.

Projekt z pracowni Z500

Re: Kącik kulinarny czyli czym nakarmić głodnego budowniczeg

Postprzez pinio » 30 Lis 2011, 21:28

Proste, szybkie i smaczne. Ale pozwól, że i ja pochwalę się moim kulinarnym wyczynem - andrzejkowe rogaliki - zobacz post na http://zgrabnydom.pl. A co! :D
Jedno zdjęcie, ale jakie! Górka rogalików posypana białym, słodkim śniegiem wyraża tęsknotę za górami i nartami. Ale póki co nie będę za bardzo marzył o zimie bo jeszcze coś wywołam. Tatarek też pikny. A propos wołowiny, to dzisiaj na obiad jadłem zraziki z ogóreczkiem, odrobiną słoninki i cebulki. Pychota! Moja koncepcja, ale wykonanie już nie moje. Warto było!
http://zgrabny.fkr.pl - serwis dla budowniczych wg. projektu Zgrabny V biura MGProjekt
pinio
 
Posty: 5
Rejestracja: 12 Sty 2011, 20:11
Miejscowość: Krosno Odrzańskie

Re: Kącik kulinarny czyli czym nakarmić głodnego budowniczeg

Postprzez Jason » 30 Lis 2011, 21:41

miało być dietetycznie a Pan mi tu wyjeżdża z rogalikami :cry: ... nie masz Pan litości dla biednego inwestora :)
Jason
 
Posty: 187
Rejestracja: 11 Sty 2011, 22:25

Re: Kącik kulinarny czyli czym nakarmić głodnego budowniczeg

Postprzez Jason » 01 Gru 2011, 20:54

drogi zaprzyjaźniony inwestorze... a co powiesz na polsko-włoski fusion :)
pasta z podsmażaną kapustą kiszoną, 1 cm kawałkiem suchej kiełbasy :(, cebulą, pieczarkami i dużą ale to dużą ilością świeżo mielonego czarnego pieprzu... jak ja lubię pieprzyć :)... do tego kilkanaście ziarenek kminku...i w 15 minut gotowe...
a propos pasty, zwanej po polsku makaronem, to istnieją dwa rodzaje jej przyrządzania. pierwszy, który i ja stosuję to przygotowywanie pasty al dente, tak aby była twarda od podstawy do samego wierzchołeczka 8-) . druga to miękkie kluchy... :lol: . wybór należy do Was:) bo co na talerzu to i w życiu :)
Image

Uploaded with ImageShack.us
Image

Uploaded with ImageShack.us
Image

Uploaded with ImageShack.us
Jason
 
Posty: 187
Rejestracja: 11 Sty 2011, 22:25

Re: Kącik kulinarny czyli czym nakarmić głodnego budowniczeg

Postprzez Jason » 02 Gru 2011, 22:06

po całym ciężkim tygodniu przychodzi weekend... a jak weekend to szaleństwo :)
zmodyfikowana zupa gulaszowa... oczywiście light :) :) :)
20 dkg chudej wołowiny, 1 kabanos drobiowy, 1 cebula, 1 papryka, 2 ziemniaki, garść makaronu :) oraz pieczarki i czosnek...
niestety to danie nie należy do tych, które można przygotować w minutkę ;)... ale warto czekać bo smak jest...... porażająco-ekscytujacy :)... jak przebywanie z seksowną :) dziewczyną w windzie, gdy nagle zabrakło prądu... :)
w zupie, którą ja przyrządzam nie może zabraknąć kminku, kaloczańskiej słodkiej papryki, odrobiny majeranku i pieprzu.... ale tego to już się na pewno domyślacie :)
Image

Uploaded with ImageShack.us
Image

Uploaded with ImageShack.us
Image

Uploaded with ImageShack.us
Jason
 
Posty: 187
Rejestracja: 11 Sty 2011, 22:25

Re: Kącik kulinarny czyli czym nakarmić głodnego budowniczeg

Postprzez Jason » 04 Gru 2011, 18:13

jakaś odmiana się należy... nie będę ciągle zajadał się cyckami :lol: (kurzymi)... więc w sobotę po ciężkim dniu pracy... pieczone ziemniaki ze szklaneczką lub dwoma :) kefiru... do tego chudy ser z jogurtem i rzodkiewkami, papryką, ogórkiem, koprem, cebulką i czosnkiem... pychaaaa...
no ale żeby nie było dziś na kolację będą już...... cycki... jeden dzień bez siebie a już chcę do nich wracać... jestem po prostu od nich uzależniony... soczyste, jędrne a przede wszystkim prawie bez cholesterolu :D ... uzależniają :D
Image

Uploaded with ImageShack.us
Image

Uploaded with ImageShack.us
Image

Uploaded with ImageShack.us
Jason
 
Posty: 187
Rejestracja: 11 Sty 2011, 22:25

Re: Kącik kulinarny czyli czym nakarmić głodnego budowniczeg

Postprzez Jason » 06 Gru 2011, 20:32

... wiem, że jestem monotematyczny... ale cholera te cycki jak się je dobrze przyrządzi to są naprawdę dobre :)
czy zdarzyło się Wam się już kiedyś jechać autostradą i nagle zorientować się, że w Waszym aucie może nie starczyć paliwa aby dojechać do następnej tankstelli :lol: ... tak ja z nadzieją i strachem patrzę w już bardzo nieodległą przyszłość kiedy znów będę mógł zajadać się golonką ;) ...(dietetyczną z indyka) i popijać zimne bro... :D .... i przestanie mnie dręczyć, jakże miła memu sercu, ciągle powracająca myśl..... co zrobię z tymi cyckami jak tylko je dostanę :D :D :D

soczysty filet drobiowy przyprawiony solą morską, ziołami prowansalskimi, pieprzem i ostrą przyprawą do grilla...
papryka grillowana...
bób z odrobiną czosnku...
sos jogurtowo-chrzanowy z półnutką żurawin i cała nutą pieprzu cayenn...

Image

Uploaded with ImageShack.us
Image

Uploaded with ImageShack.us
Image

Uploaded with ImageShack.us
Jason
 
Posty: 187
Rejestracja: 11 Sty 2011, 22:25

Re: Kącik kulinarny czyli czym nakarmić głodnego budowniczeg

Postprzez Jason » 08 Gru 2011, 20:22

... koniec roku więc jestem coraz bardziej zajęty i mam zdecydowanie mniej czasu aby przygotować sobie coś dobrego i zarazem dietetycznego :) ...oczywiście zawsze mogę sięgnąć po serek wiejski.... ale już go mam serdecznie bleeeeeeeeeeeeee...

kawałeczek schabu wołowego przygotowany na krwisto :) do tego trochę fasoli w stylu meksykańskim z pomidorami, kukurydzą, słodką papryka i łyżką chilli... danie wyszło naprawdę hot :D
Image

Uploaded with ImageShack.us
Image

Uploaded with ImageShack.us
Image

Uploaded with ImageShack.us
Jason
 
Posty: 187
Rejestracja: 11 Sty 2011, 22:25

Re: Kącik kulinarny czyli czym nakarmić głodnego budowniczeg

Postprzez adamus12 » 11 Gru 2011, 14:09

Moi drodzy użytkownicy, bardzo te wasze dania smakowite i wykwintne, natomiast moim zdaniem by wypełnić pustkę po spalnonych na budowie kaloriach (np. podczas robienia zdjęć :D ) należy przygotować ucztę z którą mało co może się równać. Co powiecie na to? Coprawda to nie moje dzieło, ale smakowało wyśmienicie. :evil:

Image
adamus12
 
Posty: 54
Rejestracja: 11 Maj 2011, 20:46

Re: Kącik kulinarny czyli czym nakarmić głodnego budowniczeg

Postprzez adamus12 » 11 Gru 2011, 18:40

albo jeszcze żeby dobrze trzymało porcja gorących flaczków. To powrót do tradycji... :ugeek:

URL=http://imageshack.us/photo/my-images/580/zdjcie0717f.jpg/]Image[/URL]
adamus12
 
Posty: 54
Rejestracja: 11 Maj 2011, 20:46

Re: Kącik kulinarny czyli czym nakarmić głodnego budowniczeg

Postprzez adamus12 » 17 Gru 2011, 23:06

i takie sobotnie zakończenie dnia...

Image
adamus12
 
Posty: 54
Rejestracja: 11 Maj 2011, 20:46

Re: Kącik kulinarny czyli czym nakarmić głodnego budowniczeg

Postprzez Jason » 20 Gru 2011, 21:07

... powrót do diety nie jest łatwy... ale za to jaki smaczny :)
solidny kawałek norweskiego łososia, sól, pieprz i płatki migdałów...
jako dodatek sos jogurtowo-chrzanowy z lekkim posmakiem kwasu buraczanego...

Image

Uploaded with ImageShack.us
Image

Uploaded with ImageShack.us
Image

Uploaded with ImageShack.us

przez weekend dieta była zawieszona wobec czego pozwoliłem sobie na... :) golonkę, frytki, kotlety smażone, masło, ser (nie biały) :) i jeszcze parę innych smakołyków... ale tak naprawdę w zachwyt wprawił mnie żur zjedzony w małej restauracji przy drodze E8 w Boguszynie (Wrocław-Kłodzko), jego smak oraz konsystencja powaliły mnie... prawdziwa "domowa" wędzonka, świeże warzywa, czosnek i kwaśny zakwas oraz serce jakie włożył w jego przygotowanie kucharz spowodowały, że z każdą następną zjedzoną łyżką żuru było mi coraz bardziej przykro, że się zaraz skończy...
i może pomyślałbym o tym, że ten żur to miły wypadek kucharza przy pracy ale tak "niestety" nie było... drugie zamówione danie to już była czysta poezja... placek po węgiersku (nie znany na Węgrzech :))... mocno paprykowany sos pieczeniowy z wieprzowiną, chrupiący placek ziemniaczany oraz kwaśna śmietana i bukiet surówek to był strzał w przysłowiową dziesiątkę... wobec takiego obrotu sprawy zmuszony byłem, w celu upewnienia się co do umiejętności kucharza, dokonać testu "ruskiego pieroga"... i mimo, że podane pierogi miały trochę rozgotowane ciasto to farsz jakim były nadziane znokautował mnie całkowicie... wyczuwalne grudki białego sera, dobrze przeciśnięte przez praskę ziemniaki, podsmażona cebulka, słuszna porcja czarnego pieprzu oraz pojawiające się co jakiś czas kawałki podsmażonej wędzonki... stworzyły w rękach szefa całość o której będę długo śnić... i będę do tego smaku wracał za każdym razem jak zobaczę pierogi... gdyż ich smak pozostanie dla mnie wzorcem... tak jak dla pomiarów wzorcem jest kawałek czegoś tam w Sevre pod Paryżem :)
z czystym sumieniem polecam
http://www.restauracjaboguszyn.ng.pl/

placek po węgiersku...
Image

Uploaded with ImageShack.us
Image

Uploaded with ImageShack.us

takie tam inne smakołyki...:)
Image

Uploaded with ImageShack.us
Jason
 
Posty: 187
Rejestracja: 11 Sty 2011, 22:25

Re: Kącik kulinarny czyli czym nakarmić głodnego budowniczeg

Postprzez Jason » 02 Sty 2012, 21:22

czas rozpusty powoli mija... :(
prawdziwy domowy kwas buraczany do świątecznego barszczu
Image

Uploaded with ImageShack.us

kutia... prawda, że piękne zdjęcie? a jak smakowała :) kutii robię zawsze dużą michę i zaraz po zrobieniu połowę zamrażam... w czwartek ją wyciągnę z zamrażarki i będzie jak znalazł na pierwszy w tym roku przedłużony weekend... a tak swoją drogą to moja kutia jest bardzo bogata w smaki i ... kalorie :) więc na pewno nie stanowiłaby idealnego posiłku dla kogoś kto się odchudza bo nie chce być beczką :) :) :)
Image

Uploaded with ImageShack.us
Jason
 
Posty: 187
Rejestracja: 11 Sty 2011, 22:25

PoprzedniaNastępna

Wróć do Z203

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron